Jak wybrać karmę dla psa? 3 sztuczki stosowane przez producentów

W dzisiejszym artykule kontynuujemy temat: jak wybrać karmę dla psa?

Podpowiemy Ci kilka zasad, jakimi należy kierować się przy wyborze karmy. Zdradzimy również kilka sztuczek, które stosują producenci, aby ich karmy sprawiały wrażenie lepszych, niż są w rzeczywistości.

Jak wybrać karmę dla psa? Zasady

Zasada 1 – Wybierz odpowiedni rodzaj karmy

Jednymi z pierwszych informacji, jakie zwykle rzucają się w oczy na opakowaniu, są:
 – rodzaj karmy – pełnoporcjowa lub uzupełniająca
 – oraz jej przeznaczenie, określone na przykład przez wielkość psa, jego etap życia (np. szczenię) czy poziom aktywności.

Druga kategoria informacji tłumaczy się sama. Brak tego typu informacji oznacza, że mamy do czynienia z produktem „uniwersalnym”.

Jednocześnie różnice pomiędzy karmą pełnoporcjową i uzupełniającą są nieco mniej intuicyjneAle tylko nieco mniej, bo:

 – Karma pełnoporcjowa to karma, która może być stosowana jako jedyna lub główna karma zwierzęcia. Zawiera wszystkie niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu składniki odżywcze w odpowiednich proporcjach. Karmą pełnoporcjową jest RAW PALEO.

 – Karma uzupełniająca nie może być jedynym pokarmem zwierzęcia. Karmy uzupełniające to bardzo szeroka grupa produktów: od przeznaczonych dla psów o szczególnych potrzebach (np. wymagających suplementacji niektórych składników odżywczych), aż po gryzaki i przysmaki.

co to jest Karma pełnoporcjowa

Zasada 2 – Przeczytaj uważnie listę składników

Ze szczegółami opisywaliśmy jak czytać etykiety karm w artykule „Skład karmy – na co zwrócić uwagę kupując karmę dla psa?„. Jeżeli zależy Ci na w pełni świadomym wyborze karmy dla Twojego psa, zachęcamy do lektury. Powtórzmy jednak najważniejsze reguły:

 1. Najważniejsze informacje znajdziesz na liście składników, uzupełnionej o składniki analityczne i dodatki. To właśnie analiza składu pozwoli Ci najpełniej ocenić jakość produktu.

 2. Surowce na liście składników nie są ułożone przypadkowo, ale w określonej kolejności: od tego, którego do produkcji karmy wykorzystano najwięcej, aż do tego, którego wykorzystano najmniej. Intuicyjne i rozsądne? Jak najbardziej. Warto tu jedynie dodać, że o pozycji składnika na liście decyduje ilość zużyta do produkcji.

jak wybrać karmę dla psa?

Zasada 3 – Nie daj się zwieść dumnie brzmiącym hasłom i obrazkom na opakowaniu

UWAGA! Przepisy nie zobowiązują producentów do podawania ilości poszczególnych składników (czy też ich kategorii, o czym za chwilę) wykorzystanych do produkcji karmy. Zwykle możemy się jej co najwyżej domyślać, analizując kolejność składników na liście.

Wyjątkiem jest sytuacja, gdy obecność jakiegoś składnika w karmie została podkreślona w tekście, fotografii, ilustracjach lub symbolach na opakowaniu. Przykład?

Jeśli na opakowaniu karmy pojawia się napis „z olejem z łososia”, producent powinien wskazać procentowy udział oleju z łososia w składzie karmy.

jak wybrać karmę dla psa?

Z kolei w odniesieniu do mięsa, producenci mogą – ale nie muszą – zamieszczać dodatkowe, opisowe informacje. Są one o tyle istotne, że zgodnie z wypracowanymi przez branżę standardami, przekładają się na konkretne liczby. Poniżej podajemy te zasady na przykładzie kurczaka.

 – „o smaku kurczaka” – w ten sposób opisana karma zawiera mniej niż 4% mięsa kurzego
 –z kurczakiem” – zawiera co najmniej 4%, ale mniej niż 14% mięsa kurzego
 – „bogata w mięso kurze” – zawiera co najmniej 14%, ale mniej niż 26% mięsa kurzego
 – „danie z kurczaka / kurczak” – zawiera co najmniej 26% mięsa kurzego.

Podkreślenia, które widzisz powyżej, mają zwrócić uwagę na pewien niuans, który w pośpiechu łatwo przeoczyć.
„Z kurczakiem” znaczy mniej więcej tyle, co „z dodatkiem kurczaka”.
Natomiast „danie z kurczaka”, „z kurczaka” lub „kurczak” – oznacza, że kurczak jest jego zasadniczym składnikiem.

Na szczęście nie musisz pamiętać konkretnych wartości. Zgodnie z kodeksem dobrych praktyk branży, producenci są zobowiązani również do wskazania konkretnej liczby w składzie produktu.

mięso w karmie dla psa

3 sztuczki, które obniżają jakość karmy

Sztuczka 1 – „Rozbijanie” składników

Zasada zamieszczania składników w porządku malejącym powinna prowadzić do tego, że na samym początku listy znajdą się te składniki, które są dla niej „najważniejsze”. Niestety nie zawsze tak jest.

Może się na przykład zdarzyć, że jako pierwszy składnik wskazane zostanie mięso, ale tak naprawdę w karmie dominują… zboża. Wystarczy, by zamiast jednego zboża skorzystać z kilku lub wykorzystywać je jednocześnie w postaci naturalnej i przetworzonej (np. odpowiednio ziarna pszenicy i gluten pszeniczny).

W efekcie, udział każdego z nich w ogóle surowców może być na tyle niewielki, że indywidualnie „spadną” w hierarchii składników, mimo że jako grupa będą stanowić ich podstawę.

rozbijanie składników w składzie karmy dla psa

Sztuczka 2 – Mięso w sosie

Patrząc z ilościowego punktu widzenia, jednym z najważniejszych składników mięsa jest… woda. Jej procentowa zawartość może być różna, w zależności od:

  czynników związanych z samym zwierzęciem (na przykład gatunek zwierzęcia, z którego pochodzi, sposób karmienia i hodowli, partia ciała, z której pochodzi),
  dalszej obróbki mięsa.

Woda jest tanim surowcem i aby nieco ukrócić zapędy producentów do – nomen omen – rozwadniania karm dla zwierząt, wprowadzono obowiązek informowania o dokładnej zawartości wody. W przypadku karm dla psów należy podać procentowy udział wody, gdy przekroczy próg 75%.

Niektórzy producenci jednak i na to znaleźli sposób. Kiepsko wyglądającą w składzie „wodę” zastąpili budzącym zdecydowanie bardziej pozytywne skojarzenia „sosem”.

Co prawda obecność sosu nie jest jednoznacznym dowodem na cięcie kosztów przez producenta, ale na pewno obniża wartość odżywczą karmy. Nad tym nie powinniśmy zbyt lekko przechodzić do porządku dziennego.

wilgotność karmy dla psa

Sztuczka 3 – Tajemnicze kategorie składników

Zapewne zauważyłaś, że skład niektórych karm to konkretne składniki takie jak „świeże mięso z indyka”, czy „brokuły”. Podczas gdy skład innych to ogólne pojęcia, takie jak „mięso oraz produkty pochodzenia zwierzęcego”, czy „roślinne ekstrakty białkowe”.

Posługiwanie się kategoriami składników zamiast nazwami konkretnych surowców nie jest sztuczką jako taką. Oba te podejścia są uregulowane prawem, które określa szczegółowo listę dopuszczalnych kategorii składników (jest ich 19). I tak na przykład:

 – „mięso oraz produkty pochodzenia zwierzęcego” to – zgodnie z tabelą w unijnym rozporządzeniu – „wszystkie mięsne części poddanych ubojowi stałocieplnych zwierząt lądowych, świeże lub zakonserwowane przez odpowiednie przetworzenie, oraz wszelkie produkty i pochodne rozbioru tuszy lub części tuszy stałocieplnych zwierząt lądowych”,
 – „roślinne ekstrakty białkowe” to „wszystkie produkty pochodzenia roślinnego, w których przy użyciu odpowiedniego procesu osiągnięto koncentrację białka w wysokości co najmniej 50 % surowego białka w stosunku do suchej masy”.

Podając skład produktu, producent może podawać albo nazwy poszczególnych surowców, albo ich kategorie. Trzeciej drogi nie ma – nie można mieszać tych dwóch sposobów na opakowaniu jednej karmy.

Zalety kategorii składników

 + Na pierwszym miejscu listy składników jest cała grupa składników, zamiast jednego. Stosowanie sztuczki polegającej na „rozbijaniu” składników jest więc trudniejsze, jakkolwiek wciąż możliwe.

Wady kategorii składników

 – Ogromnym minusem jest za to brak konkretnej informacji o składnikach. Jeśli chcesz zbilansować dietę psa w oparciu o konkretne surowce, to tak opisane karmy będą nieprzydatne.
  Jeśli Twój pies cierpi na alergie lub nietolerancje pokarmowe, to kupując takie karmy musisz nie tyle unikać konkretnych surowców, ale wręcz całych grup surowców. Może się po prostu okazać niemożliwe lub bardzo niepraktyczne.
 – Wreszcie, nie masz żadnej gwarancji, że skład takiej karmy będzie stały. Posługiwanie się kategoriami pozwala producentowi na dużą dowolność, jeśli chodzi o bieżącą kompozycję karmy. Ewentualne zmiany w jej składzie mogą zatem w ogóle „nie trafić” na etykietę.

kategorie składników w karmie dla psa

Podsumowanie

Być może czytając ten artykuł masz wrażenie, że kupowanie karmy jest jak chodzenie po polu minowym – na szczęście tak źle nie jest! 🙂 Połowa sukcesu w wyborze karmy to spokojne przeczytanie składu karmy i chwila na zastanowienie.

Aby nasza praca nie poszła na marne, od razu przejdźmy do działań. Przygotowaliśmy dla Ciebie małe “zadanie domowe”. 

Sięgnij po karmę, którą podajesz swojemu psu i zadaj sobie 3 proste pytania:

jak wybrać karmę dla psa?

Odpowiedź na powyższe pytania, to najprostsza metoda pt. „jak wybrać karmę dla psa?”. Możesz ją stosować za każdym razem, gdy trafiasz na nowy, z pozoru interesujący produkt. 

Na koniec ciekawostka: co prawda poza opisanymi wcześniej wyjątkami przepisy nie przewidują obowiązku zamieszczania informacji o ilości poszczególnych składników na opakowaniu, ale jeśli klient jej zażąda, producent ma obowiązek udostępnić ją mu indywidualnie.