5 trendów w żywieniu psów, które musisz znać

Czy tego chcemy, czy nie, moda, nawet jeśli dyktowana w istotnej mierze badaniami naukowymi, zagląda także do psiej miski.

Można by zapewne długo dyskutować nad tym, co jest źródłem trendów w żywieniu psów: na ile jest to nasza rosnąca wiedza na temat potrzeb żywieniowych psów, a na ile kreatywność działów marketingu producentów?

Zostawmy jednak te nieco filozoficzne rozważania na boku i po prostu przyjrzyjmy się najsilniejszym trendom w żywieniu psów: na czym polegają, jakie są ich wady, a jakie zalety.

Czym różnią się karmy z różnych półek cenowych?

Na rynku pojawia się coraz więcej karm premium i superpremium. Ich idea jest prosta – to karmy, które w zamian za wysoką cenę obiecują wysoką jakość. Zanim jednak przyjrzymy się im bliżej, warto zrobić krok wstecz i spojrzeć na karmy, w kontraście do których karmy (super)premium są właśnie… karmami (super)premium.

Czy tanie karmy rzeczywiście są takie złe?

Chodzi oczywiście o karmy standardowe i ekonomiczne. Karmy standardowe to karmy oferowane przez największych producentów, szeroko reklamowane w mediach. Dostępne są niemal wszędzie: od marketów, przez drogerie, aż po stacje benzynowe. Wynikająca z tak dużej dostępności wygoda dla klienta jest ich niewątpliwą zaletą. W dodatku – są stosunkowo tanie.

Z punktu widzenia składu, cechą charakterystyczną tych karm jest to, że… nie do końca wiadomo, co się w nich znajduje. Producenci karm ekonomicznych posługują się kategoriami składników (np. zboża), a nie konkretnymi składnikami (np. pszenica). Oznacza to, że z partii na partię, skład takich karm może się zmieniać. Oznacza to również, że surowce wykorzystane do ich produkcji mogą być – i w praktyce są – stosunkowo tanie.

Podobnie sprawa się ma z karmami ekonomicznymi. Te sprzedawane są zwykle pod markami własnymi sieci handlowych i są jeszcze tańsze, niż karmy standardowe. Przy czym słowo „tańsze” dotyczy zarówno ceny gotowego produktu na półce, jak i wykorzystanych surowców.

A czy karmy premium są rzeczywiście premium?

Na tym tle karmy premium oferują dokładnie to, czego można po nich oczekiwać: wyższej jakości surowce, ich staranną selekcję i stałość składu. Tę ostatnią klient może zwykle sprawdzić sam, gdyż karmy z tego segmentu unikają operowania kategoriami składników i podają konkretne nazwy surowców.

Dodatkową wartością karm premium jest przeznaczenie dla psów na konkretnym etapie rozwoju, czy specyficznych potrzebach, wynikających z profilu aktywności czy rasy. Dobierając taką karmę dla swojego psa możesz precyzyjniej zadbać o jego indywidualne potrzeby. 

Premium, superpremium, a jaka to różnica?

Karmy z tego segmentu zwykle chwalą się wysoką zawartością surowców mięsnych (powyżej 50%). Tu też pojawia się pierwsza wyraźna różnica pomiędzy suchymi karmami premium i superpremium. O ile w tych pierwszych wyższy udział “surowców mięsnych” oznacza często większą ilość mączki mięsnej lub suszonego mięsa, o tyle producenci karm superpremium częściej stawiają na surowe (świeże) mięso.

Ludzkie oko może nie dostrzegać różnicy, jednak dla dla psa obecność surowego mięsa prawdopodobnie przełoży się na bogate walory smakowe i odżywcze.

Producenci karm superpremium są też bardziej bezkompromisowi jeśli chodzi o pozostałe składniki. Często rezygnują na przykład ze zbóż, będących stałym elementem tańszych karm, również premium.

Ponadto, stosując surowce wysokiej jakości, mogą bez uszczerbku dla bogactwa wartości odżywczych ograniczyć nadmierną różnorodność składników. Wbrew pozorom, różnorodność składników nie zawsze jest zaletą, gdyż utrudnia stosowanie diet eliminacyjnych w przypadku alergii.

Karmy premium i superpremium nie są, zgodnie z nazwą kategorii, produktami masowymi. Gdzie możemy je kupić?

  • w dużych sieciach handlowych (niektórych),
  • w sklepach zoologicznych,
  • w sklepach internetowych,
  • gabinetach weterynaryjnych.

Karmy superpremium dostaniemy już tylko w tych dwóch ostatnich miejscach.

Jak zweryfikować jakość karmy po zakupie?

Tak jak powiedzieliśmy, karmy premium różnią się od karm ekonomicznych jakością surowców używanych do produkcji (o tym zapewniają nas producenci). Jednak w karmie gotowej trudno to sprawdzić. Jedynym narzędziem, jakie posiada właściciel do weryfikacji jakości karmy jest ….. jakość kału.

Innymi słowy zwierzę zjadające karmę premium lub superpremium powinno wydalać mniejszą objętość kału, który powinien być bardziej zwarty (nie powinien być luźny), ale nie zbyt suchy. W praktyce opracowano nawet system oceny jakości kału (skala od 1 do 5) i na tej podstawie oceniana jest karma podawana psom.

Karmy premium i superpremium, wyprodukowane z lepszej jakości składników, powinny mieć lepszą strawność, lepiej wykorzystywać składniki zawarte w pokarmie, a co za tym idzie wydalać mniej kału (który łatwiej zebrać z trawnika).

Podział na karmy ekonomiczne, standardowe, premium i superpremium trudno oczywiście nazwać trendem samym w sobie. Z pewnością trendem jest stopniowe przesuwanie się rynku w kierunku karm premium i superpremium. Zmiany te następują wraz z rosnącą zasobnością portfela posiadaczy psów oraz ich rosnącym poziomem wyedukowania w zakresie potrzeb pokarmowych tych zwierząt.

porownanie-karma premium a superpremium dla psa
Porównanie przykładowych karm premium i superpremium

Clean label (prosty skład) i karmy naturalne

W przeszłości producenci, idąc w ślad za potrzebami psów / kształtując potrzeby klientów (niepotrzebne skreślić) wychodzili z założenia, że lista składników karm powinna być możliwe długa. Bogactwo składników było dowodem, że produkt dostarcza psu wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Lista tych ostatnich wydłużała się z dekady na dekadę, wraz z rozwojem naszej wiedzy o biologii tych zwierząt (obecnie mówimy o 18 minerałach i kilkunastu witaminach potrzebnych psu).

Konsekwencją były coraz dłuższe i bardziej zawiłe listy składników. Przeciętny klient, chcący zapewnić psu jak najlepszy pokarm, otrzymywał taką ilość informacji, że nie był w stanie wskazać różnic pomiędzy produktami czy ocenić ich jakości.

W pewnym momencie musiało więc przyjść swoiste odreagowanie. I przyszło, w postaci dwóch uzupełniających się trendów: do „czyszczenia etykiety” oraz do „zgodności z naturą”.

Co dokładnie kryje się pod nazwą “karma naturalna”?

Karmy naturalne, zgodnie z nazwą, bazują na naturalnych, nieprzetworzonych składnikach. Tak aby karma była co do składu możliwie zbliżona do tego, co pies jadłby jako dzikie zwierzę.

karmy karma dla psa psow NATURALNE

Paradoksalnie, to przybliżenie do natury w dużej mierze umożliwił rozwój technologii. Produkcja karm suchych, stanowiących zdecydowaną większość rynku, wykorzystuje urządzenia zwane ekstruderami, których zadaniem jest wymieszanie składników i ich obróbka.

Początkowo ekstrudery dobrze radziły sobie z mieszankami stosunkowo suchych surowców, takich jak ziarna zbóż, mączki mięsne czy mięso suszone. Obecnie najlepsze z takich maszyn są w stanie produkować karmę opartą głównie o mięso surowe i świeże warzywa.

Clean label, czyli Twój komfort

Nurt clean label (czystej etykiety) to z kolei dążenie do skrócenia i uproszczenia listy składników. Czysta etykieta niesie dla konsumenta dwie konkretne korzyści:

  • lista składników nie przytłacza swoją długością,
  • znajduje na niej przede wszystkim znane, zrozumiałe składniki: mięso, warzywa, owoce, zboża, oleje.

Oczywiście można spytać, czy karmy z krótką listą składników są w stanie zapewnić wszystkie niezbędne witaminy oraz mikro- i makroelementy. I jest to pytanie jak najbardziej zasadne, jednak karmy wyprodukowane zgodnie z filozofią clean label nie muszą być bardzo „ortodoksyjne”. Ich producenci mogą wspierać się dodatkami i suplementami. Kluczem jest tu po prostu zachowanie umiaru.

karmy karma dla psa clean label

Ponownie, ułatwieniem jest coraz doskonalsza technologia, która zmniejsza straty cennych składników w obróbce. Dzięki temu udaje się „wycisnąć” coraz więcej niezbędnych składników z prostych, naturalnych surowców – a właściwie więcej tych składników w nich pozostawić.

Clean label jest w pewnym sensie produktem naszych czasów. Jako konsumenci oczekujemy informacji szybkiej i skondensowanej i takiej właśnie dostarcza „czysta etykieta”.

Mając przed sobą krótką listę składników, mamy większą dozę pewności, że składnik, który jest na liście jako pierwszy, rzeczywiście jest podstawą karmy. Producenci nie mogą więc już tak łatwo stosować „sztuczek” ze składem, o których pisaliśmy w jednym z wcześniejszych artykułów.

Czy dałbyś psu to, czego sam byś nie zjadł, czyli karmy Human Grade

Historycznie rzecz biorąc, komercyjne karmy dla zwierząt były z początku sposobem zagospodarowania wartościowych – lub wciąż nadających się do spożycia przez zwierzęta – odpadów z produkcji żywności dla ludzi.

Z czasem to się jednak zmieniło, a powiedzenie, że pies jest członkiem rodziny nabrało również wymiaru finansowego. Dzięki tej „finansowej czułości”, z jaką właściciele psów zaczęli traktować swoich podopiecznych, producenci karm mogli sięgnąć po surowce naprawdę najwyższej jakości. Tak właśnie powstały karmy human grade, czyli karmy wykorzystujące surowce, które mogłyby być wykorzystane także w produkcji żywności dla ludzi.

karmy karma dla psa psow human grade

Warto jednak pamiętać, że to, co z ludzkiej perspektywy jest odpadem, może być wartościowym, wręcz pożądanym składnikiem pokarmu. Najlepszym przykładem jest kolejny z trendów (chociaż historycznie wcześniejszy, bo sięgający lat 80-tych ubiegłego wieku).

BARF

Gdyby pytanie „czy dałbyś psu to, czego sam byś nie zjadł” zadać zwolennikowi diety BARF, ten zapewne odpowiedziałby bez chwili wahania: „jasne, że tak!”.

Nie chodzi tu jednak o jakość składników, ale o fakt, że jednym z filarów tej diety są surowe kości. Zresztą właśnie od słów Bones and Raw Food (kości i surowe pożywienie) dieta ta wzięła swoją nazwę. Obecnie skrót BARF rozwija się jako Biologically Appropriate Raw Food Biologicznie Odpowiednie Pożywienie Surowe.

dieta BARF żywienie psa surowym mięsem

Czyli to, co pies jadłby, gdyby żył na wolności i nie mógł liczyć na dobrodziejstwa cywilizacji w zakresie przygotowywania posiłków. Cywilizacja jednak ma swój udział w BARF, bo do ważnych składników tej diety zaliczają się także wszelkiego rodzaju suplementy: od stosunkowo naturalnych (np. siemię lniane czy propolis), po produkty przetworzone (np. oleje, będące źródłem kwasów omega-3 i omega-6).

Czy dieta BARF jest zdrowa?

Dieta BARF okazuje się sprzyjać formie psa – jak wynika z badań naukowców z Monachium, zaledwie 11% psów karmionych tą dietą ma nadwagę; w przypadku psów na diecie domowej i karmionych komercyjnymi karmami, odsetek ten sięga 40%.

Także ryzyko niedoborów poszczególnych składników odżywczych było w tym przypadku zdecydowanie mniejsze, niż w przypadku diet domowych.

Generalnie rzecz biorąc, BARF, mimo prostej konstrukcji okazuje się zaskakująco dobrze zbilansowaną dietą, chociaż są pewne elementy ryzyka. Szczególnie istotne są one w przypadku jodu, cynku, witaminy D, miedzi oraz manganu – tych związków najczęściej dotyczyły niedobory. W przypadku wapnia i fosforu z kolei często pojawiały się nadmiary. Aż 1/3 przebadanych diet miała ponad 2-krotnie więcej fosforu i wapnia, niż zalecane ilości.

Podsumowanie

Jak się w tym wszystkim połapać? Jak wybrać najlepszą strategię żywienia psa czy też najlepszą karmę? Przede wszystkim – zachować rozsądek i spróbować samemu móc ocenić wartość karmy czy to na podstawie jej składu, czy komunikatów marketingowych producenta. Wbrew pozorom, z nich też można wydobyć wartościowe informacje, jeśli tylko podejdzie się do nich odpowiednio krytycznie. Aby jednak to zrobić, trzeba zdobyć nieco wiedzy samemu. Mamy nadzieję, że nasz blog Ci w tym pomoże 🙂